Witam
Czuje sie troche jak reporter. Caly dzien zbieram materialy, by wieczorkiem zdac realcje szacownym czytelnikom:) Szczerze powiedziawszy calkiem mi sie takie cos podoba;)
Dzis caly dzionek spedzilam w miejscowosci Hoi an.
http://picasaweb.google.com/mmvisions/HoiAnWietnam
Zdjecia duzo wam powiedza o tym miescie. Stare miasto portowe, swieze rybki i owoce morza, rozwiniete krawiectwo..wszystko to od kilku wiekow. Byl to jeden z glownych portow wkontaktach z Chinami i Japonia. Braklo mi widze tylko zdjec sklepow krawieckich, ktorych jest od groma i szyja tu wszystko: zakiety, spodnie, sukienki, plaszcze, kurtki...bardzo ladne i tanie zreszta, tylko kto by to dzwigal przez kolejne tygodnie??
Staram sie szukac roznych sposobow na zbieranie informacji o kraju i nawiazywaniu kontaktow z tutejszymi. Dzisiejsza przerwe na kawe w poludnie spedzilam na wertowaniu Vietnam News, gazety w jezyku angielskim. Swoja droga to ciekawe zjawisko, ze w Azji sa wydawane angielsko jezyczne wydania gazet codziennych.
Dostarczajac wam wiec najswiezszych informacji o Wietnami:
- Gospodarka Wietnamu dynamicznie sie rozwija (8 % w 2007r)
- w ostatnim roku podwojono sprzedaz samochodow osobowych
-obecnie brakuje dawcow w Banku spermy w Hanoi i Sajgonie. Byl spory artykul o tym ze pilnie potrzeba zasilenia bankui szukaja dawcow:)
W rozmowie z Wietnamczykiem o chinskich korzeniach, porozmawialam troche o ustroju. Oficjalnie Wietnam jest jeszcze krajem socjalistycznym, ale to tylko formalnie. Zasady wolnego rynku, otwarcie na inwestorow, bardzo szybko zmieniaja oblicze Wietnamu. Problem jest taki, ze nie ma za bardzo opozycji, wiec nie ma kto przejac wladzy. Ale partia juz jest tylko figurantem.
Swoja droga w kulturze Wietnamu sporo sladow wplywu chinskiej kultury. Dalej jest tu mniejszosc chinska.
Wypozyczylam sobie rowerek i pozwiedzalam okoliczne wioski. POziom zycia jest wyzszy niz w Kambodzy, maja glownie murowane domki (w Kambodzy to byly glownie bambusowe chatki)
Co do jedzenia to sprobowalam WHITE ROSES czyli takie jakby pierozki z krewetkami w srodku, bardzo dobre. Rozniez biale bulki na parze nadziane warzywami i grzybkami byly pyszne.
Jednym slowem urokliwe miasteczko.
Jutro wyjezdzam na polnoc.Bede musiala wyciagnac cieplejsze ubrania, bo tam temperatura ( w Hanoi) spadnie ponizej 20/15C co dla mnie bedzie jak przymrozki;))
ps.Podrozowanie to dla mnie tez poznawanie ciekawych ludzi i sposobow na zycie. Milosobie pogawedzilam ze strazakiem zNowego Jorku, ktory przez 7 miesiecy gasi pozary, a 5 podrozujei robi zdjecia ktore potem sprzedaje! Robi takod 10lat! Fajny pomysl na zycie!!
pozdrawiam
Reporter Magda;))
5 komentarzy:
...a my tu sobie z Pania Krysia zorganizowalysmy "slajdowisko" popludniowa pora w rops'ie :-) - bywa tam czasami niebezpiecznie? (dopytuje p.Krysia)... ...na kolejny "dziennik" juz czekamy:-)
Madziaaaa, tylko bez takich mi tu...juz widzę, że szykujesz sobie "pracę" na przyszłość ((((-; pomysł strażaka na "życie")pamiętaj, że MY tu wszyscy czekamy...hiii, będziesz mogła np. sprzedawać przepisy kulinarne jako pomysł dla nowych PES ...
...całuje mocno i czekam na cd relacji
Cześć Madzieńko:)Dopiero teraz miałam czas zeby sie zarestrować, oczywiście razem z Marem śledziwy Twoje a wcześniej wasze losy, czekamy jak tutaj wszystcu na cd. smiejemy sie razem z Tobą...
u nas już w przyszłym tygodniu przeprowadzka na nowe mieszkanko!
pozdrawiam i całuje...
Szalona Reporterko,
daj mały sygnał, że u Ciebie OK dla ukojenia nerwów, które u mnie od środy wiszą na włosku.
Buziaczki
Ciocia Ewa
Hello,
No ja jako,że sporo tych relacji to zbiorczo sobie czytam, co by sie nie pobubić gdzie ty jesteś ;) no bo mi się już ta ilośc już rozmywa- a to dopiero cię miesiąc nie ma... :) co to bedzie z przetwarzaniem danych w moim procesorze ostatnio przeciazanym. OOhho to juz miesiacznica twojego pobytu. Trza siostro swietowac. :)
Pozdrawiam z lozka, bom chora.
Siostra
Prześlij komentarz